To już po raz trzeci dyrektor Mieczysław Kaczwiński odebrał telefon, który na długo pozostanie w jego pamięci. Podczas tej rozmowy usłyszał, że pewne małżeństwo postanowiło anonimowo przekazać na rzecz Sądeckiego Hospicjum 100 000 zł. Trudno było uwierzyć, że to prawda… A jednak. Kilka dni później środki wpłynęły na konto hospicjum.
Dziś historia zatoczyła piękne koło. Ci sami niezwykle hojni, a jednocześnie pozostający w cieniu Darczyńcy po raz kolejny przekazali na rzecz naszego hospicjum 100 000 zł.
Taki gest jest czymś znacznie więcej niż pomocą finansową. To wyraz ogromnej wrażliwości, zaufania i troski o naszych Pacjentów oraz ich Bliskich. Dzięki ludziom o tak wielkich sercach możemy każdego dnia nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.
Z całego serca dziękujemy naszym Anonimowym Darczyńcom – mieszkańcom powiatu nowosądeckiego. Szanujemy ich decyzję o pozostaniu anonimowymi, ale chcemy, aby wiedzieli, że ich dobro każdego dnia przekłada się na lepszą opiekę, większy spokój i poczucie bezpieczeństwa osób, które znalazły się pod opieką hospicjum.
Wierzymy, że każde dobro wraca. A dobro okazane z tak wielkim sercem wraca ze zdwojoną siłą. Dziękujemy.